Zakochana w Zakopanem

Pierwszy raz w górach jest ekscytujący dla kogoś, kto całe życie mieszka nad morzem. W tym roku zdecydowaliśmy się z mężem pojechać na podróż poślubną do Zakopanego i Krakowa (który nie zrobił na nas wielkiego wrażenia, dlatego nie będę o nim wspominać). Podróż trwała około 14 godzin, ze względu na ponad 1,5 godzinne opóźnienie pociągu. Po przyjeździe wybraliśmy się do pierwszej lepszej knajpy na śniadanie.