Fenty Beauty – recenzja kultowego podkładu.

Hej! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją podkładu z firmy Fenty Beauty. Jak dobrze wiecie, jest to marka założona przez Rihanne i z założenia jej produkty mają pasować do wszystkich karnacji. Właśnie dlatego te kosmetyki zyskały wielką popularność na całym świecie. Ja zdecydowałam się na dwa produkty z tej firmy: podkład – Pro Filt’r Soft Matte Longwear oraz błyszczyk, o którym opowiem innym razem. Sam producent zapewnia nas, że podkład zrobi nam Photoshop na twarzy. A jak jest w rzeczywistości? Czy warto wydać na niego 159zł?

Idealne rozświetlenie twarzy na lato!

Cześć! Lato w pełni, a co za tym idzie – zmiana makijażu. Wiele osób przerzuca się w tym okresie z podkładów na kremy BB i częściej stawia na rozświetlający makijaż niż na mat. U mnie jest dokładnie tak samo! W dzisiejszym poście przedstawię Wam 4 kosmetyki, bez których nie wyobrażam sobie letniego makijażu. Jeśli tak jak ja stawiacie na rozświetlenie to zapraszam do czytania!

Ulubieńcy makijażu dziennego

Makijaż jest tym co sprawia mi przyjemność i tym z czego nie chcę nigdy rezygnować. Niestety często (zwłaszcza u kobiet trochę starszych ode mnie) wraz z urodzeniem dziecka i zaczęciem urlopu macierzyńskiego, kobiety przestają się malować. Nie rozumiem trochę takiego podejścia, że do pracy można się pomalować, a będąc w domu już nie. Makijaż powinno się wykonywać głównie dla siebie, a nie dla innych. Dlatego teraz będąc na macierzyńskim nie rezygnuje z tej przyjemności. Lubię wykonać poranny makijaż, wyprostować włosy i wskoczyć w ulubione dresy! A czym go wykonuję? Poniżej możecie zobaczyć kosmetyki, po które sięgam codziennie!

Porozmawiajmy o podkładach! cz. 1

Podkłady to zdecydowanie produkty, które najchętniej kupuję i testuję. Nie potrafię być wierna jednemu (chociż znalazłam już swojego ulubieńca), ponieważ lubię sprawdzać nowości z drogerii i mieć porównanie do innych produktów. Dzisiaj nie przeczytacie o bublach – takich nie posiadam! A dlaczego? Nie trzymam produktów, które się u mnie nie sprawdziły. Jeśli coś mi nie odpowiada po kilku próbach noszenia go, to oddaję go komuś innemu lub wyrzucam. Nauczyłam się z wiekiem, że lepiej mieć w swoich zbiorach 3 sprawdzone produkty niż 8 byle jakich. No tych sprawdzonych, które używam z przyjemnością mam 5, a jeden produkt to w mojej ocenie średniak, który mam bo mam i używam do makijażu “po domu na szybko”.

InstaBeauty Lamp- potrzebna czy zbędna?

Dla osoby, z słabym oświetlenie w sypialni, wykonywanie makijażu o 7 rano w zimową porę potrafiło być męczące. Plamy od bronzera, przerysowane brwi i niedokładne zamaskowanie niedoskonałości towarzyszyły mi zawsze od początku jesieni, aż do końca zimy. Jednak ten problem skończył się wraz z zakupem lampy od iScratch. Zobaczyłam ją na Instagramie i od razu zdecydowałam się na jej zakup. Czy jestem z niej w 100% zadowolona?